Zbliżała się 20 , do mojej torby wsadziłam spodnie dresowe i luźną koszulkę . Przebrałam się , wyszłam z łazienki jeszcze raz porozglądałam się po moim pokoju , czy czegoś nie zapomniałam . Stwierdziłam że mam wszystko więc zeszłam na dół . Poszłam do kuchni , otworzyłam lodówkę i wyjęłam z niej puszkę coca-coli i żelki . Oznajmiłam mamie że już wychodzę i skierowałam się do drzwi . Otworzyłam i wyszłam na zewnątrz . Do domu mojej przyjaciółki miałam niedaleko . Założyłam na ucho słuchawkę i zaczęłam słuchać piosenki .Gdy tak szłam , zauważyłam za sobą osobę , znaną mi osobę .To był Justin . Zatrzymałam się i zaczekałam .
-Cześć Marie , gdzie idziesz ? - Justin przywitał się i jednocześnie zapytał .
-No hejka Justin , ja idę do Alex , dzisiaj się u niej w namiocie . - odpowiedziałam mu
-Um.. bo to dziwne ale ja też śpię w namiocie dzisiaj i mnie Lil zaprosił o.O
-Serio dziwne ... - dobra chodźmy .. - no i zaczęliśmy znowu iść .
Doszliśmy , zapukałam do drzwi i otworzyła nam Alex , przywitałam się z nią , Justin też i weszliśmy do środka . Zdjęłam buty i skierowałam się za Alex do jej pokoju . Położyłam torbę na fotel . I usiadłam .
-Ej Alex , Justin też śpi w namiocie ?? - zapytałam przyjaciółkę
-No tak , jest duży no i jeszcze zaprosiliśmy Jessicę i mojego kolegę .
-Kolegę powiadasz ? - poruszyłam tak zabawnie brwiami , że się zaśmiałyśmy .
-Dobra ja się idę przebrać w jakieś dresy - oznajmiła mi i otworzyła szafkę , wyciągnęła z niej ubrania i weszła do łazienki . Po chwili z niej wyszła , a do pokoju wszedł Lil i Justin .
-Ej bo ja mam taką propozycje , może pojedziemy po jedzenie do McDonald'u ?? - zapytał Lil
-No spoko , ale wiesz ja już jestem przebrana i ty też braciszku - odpowiedziała Alex
Razem z Lil'em popatrzyła się na mnie i Justina . Wiedziałam co to znaczy , my oczywiście jedziemy .
-No dobra pojedziemy - teraz zwróciłam się do Justina - to jak jedziesz ze mną czy sama jadę ?
-Spoko pojadę z tobą - oznajmił i się tak słodko uśmiechnął
Wyszliśmy z budynku i wsiedliśmy do samochodu Lil'a . Justin za kierownicą . Jechaliśmy słuchając muzyki i nagle w radiu zaczęła lecieć moja ulubiona piosenka Justina , czyli As Long As You Love Me . Zaczęłam śpiewać Justin również . W mgnieniu oka dojechaliśmy do McDonald'u . Weszliśmy do środka i oczywiście nie obyło się bez fanek i paparazzi . Justin wszedł do budynku i zamówiliśmy tak . Um.. Chicken Box Duży , 6 Big Mac'ów , 6 dużych coca-coli , 6 dużych frytek i dla nas na drogę szejka . Oczywiście na wynos . Jezu ile tego tam było , masakra . Justin zapłacił , chciałam chociaż też część dać ale sie nie zgodził. Uparty jest . Wyszliśmy z budynku z jedzeniem i przeciskaliśmy się rzez tłum . Weszliśmy do samochodu i odjechaliśmy . Popijałam mojego szejka , zawsze twierdziłam że oni coś tam do niego dodają .
Dojechaliśmy na miejsce , paparazzi cały czas nas śledzili . Ahh już widzę te nagłówki ,,Justin Bieber i jego dziewczyna '' ,,Co łączy tą dziewczynę z Justinem Bieberem ? '' i takie tam inne bzdury . Wyszliśmy z samochodu , zabraliśmy jedzenie i szybko pobiegliśmy do domu .
Położyliśmy to wszytko na stół , wyjęliśmy . Po schodach zeszła Alex a za nią jakiś chłopak . Przedstawił się , na imię miał Jaden .
Sorry że krótki ale no 4 będzie dłuższy . No ale jest . I jak się podoba ?
Czekam na wasze komentarze ;**
-Cześć Marie , gdzie idziesz ? - Justin przywitał się i jednocześnie zapytał .
-No hejka Justin , ja idę do Alex , dzisiaj się u niej w namiocie . - odpowiedziałam mu
-Um.. bo to dziwne ale ja też śpię w namiocie dzisiaj i mnie Lil zaprosił o.O
-Serio dziwne ... - dobra chodźmy .. - no i zaczęliśmy znowu iść .
Doszliśmy , zapukałam do drzwi i otworzyła nam Alex , przywitałam się z nią , Justin też i weszliśmy do środka . Zdjęłam buty i skierowałam się za Alex do jej pokoju . Położyłam torbę na fotel . I usiadłam .
-Ej Alex , Justin też śpi w namiocie ?? - zapytałam przyjaciółkę
-No tak , jest duży no i jeszcze zaprosiliśmy Jessicę i mojego kolegę .
-Kolegę powiadasz ? - poruszyłam tak zabawnie brwiami , że się zaśmiałyśmy .
-Dobra ja się idę przebrać w jakieś dresy - oznajmiła mi i otworzyła szafkę , wyciągnęła z niej ubrania i weszła do łazienki . Po chwili z niej wyszła , a do pokoju wszedł Lil i Justin .
-Ej bo ja mam taką propozycje , może pojedziemy po jedzenie do McDonald'u ?? - zapytał Lil
-No spoko , ale wiesz ja już jestem przebrana i ty też braciszku - odpowiedziała Alex
Razem z Lil'em popatrzyła się na mnie i Justina . Wiedziałam co to znaczy , my oczywiście jedziemy .
-No dobra pojedziemy - teraz zwróciłam się do Justina - to jak jedziesz ze mną czy sama jadę ?
-Spoko pojadę z tobą - oznajmił i się tak słodko uśmiechnął
Wyszliśmy z budynku i wsiedliśmy do samochodu Lil'a . Justin za kierownicą . Jechaliśmy słuchając muzyki i nagle w radiu zaczęła lecieć moja ulubiona piosenka Justina , czyli As Long As You Love Me . Zaczęłam śpiewać Justin również . W mgnieniu oka dojechaliśmy do McDonald'u . Weszliśmy do środka i oczywiście nie obyło się bez fanek i paparazzi . Justin wszedł do budynku i zamówiliśmy tak . Um.. Chicken Box Duży , 6 Big Mac'ów , 6 dużych coca-coli , 6 dużych frytek i dla nas na drogę szejka . Oczywiście na wynos . Jezu ile tego tam było , masakra . Justin zapłacił , chciałam chociaż też część dać ale sie nie zgodził. Uparty jest . Wyszliśmy z budynku z jedzeniem i przeciskaliśmy się rzez tłum . Weszliśmy do samochodu i odjechaliśmy . Popijałam mojego szejka , zawsze twierdziłam że oni coś tam do niego dodają .
Dojechaliśmy na miejsce , paparazzi cały czas nas śledzili . Ahh już widzę te nagłówki ,,Justin Bieber i jego dziewczyna '' ,,Co łączy tą dziewczynę z Justinem Bieberem ? '' i takie tam inne bzdury . Wyszliśmy z samochodu , zabraliśmy jedzenie i szybko pobiegliśmy do domu .
Położyliśmy to wszytko na stół , wyjęliśmy . Po schodach zeszła Alex a za nią jakiś chłopak . Przedstawił się , na imię miał Jaden .
Sorry że krótki ale no 4 będzie dłuższy . No ale jest . I jak się podoba ?
Czekam na wasze komentarze ;**




